sobota, 21 lipca 2012

?

// bo niby czemu jest tak jak jest, a nie jest inaczej ? //


siema ludziska ;-P
sory, że nie pisałam i nie dawałam znaku życia ale miałam parę problemów. Takich technicznych i takich co dotyczą my life, ale przynajmniej na dzień dzisiejszy jeden z nich mam z głowy. : ) 
a teraz piszę z komórki na szybko bo jak WAKACJE trwają to trzeba się bawić i upić za nasze głupie błędy których teraz nie możemy zmienić - żartuje z upiciem, ale kto zabroni jednego małego drinka letnim cieplutkim wieczorkiem, nie ? 


a tak, to chciałam was zapytać, czemu jedni są tacy ładni, a drudzy nie ? :\

 

Tak więc poznaliście moją kochaną kumpelę - Justynę ♥

od jutra zacznę wam pisać książkę ( tzn udostępniać ;d ), fajnie się czyta ;) 
papa , dobranoc ; *

Aguu ♥

piątek, 13 lipca 2012

Mistrzowie Teleturniejów

Heja!
Agatka nie daje znaku życia, a ja nie wiem o czym pisać. A więc dobrej zabawy oglądając to:

 
 
I jak? Podobało się?
"- Jakie zwierzę widnieje na kostiumie batmana?
- ... Jamnik?"
Nie no poległam...

Nessi ;*

poniedziałek, 9 lipca 2012

Hejaa ;)
Wakacje mijają mi całkiem nieźle. Postanowiłam zbierać zakrętki z Frugo. Mam fajny plan z nimi związany ;P. Niezbyt wiem o czym pisać. Jeśli wy macie pomysły, pytania lub po prostu macie ochotę to piszcie komentarze! Zachęcam również do dodania się jako obserwatora bloga. Agatce i mnie było by miło, gdyby było was chociaż kilku...
Poza tym gratulujemy naszym siatkarzom!!!!
Z tej okazji może kilka kawałów o sporcie (nie wiem czy już kiedyś nie pisałam, ale trudno) :

 
- Musimy reaktywować nasz klub sportowy- mówi Szkot do przyjaciela.
- Co się stało?
- Znaleźliśmy piłkę, którą zgubiliśmy dwa lata temu.

*
Przed meczem:
- Panie sędzio, mam do pana sprawę. Zaraz grała będzie ulubiona drużyna mojego męża. Chciałam mu kupić ten mecz na urodziny...
*
- Czemu wszyscy krzyczą na tego faceta?
- Bo rzucił w sędziego kaloszem.
- Ale przecież go nie trafił?
- Właśnie dlatego.
*
Finał mistrzostw świata. Pełen stadion, na całym stadionie, tylko jedno puste miejsce a obok niego siedzi jakiś samotny facet. Po meczu jeden z kibiców pyta tego faceta:
- Czy to wolne miejsce należało do Pana?
- Tak, miałem iść z żoną na ten mecz, ale zmarła.
- To dlaczego nie poszedł Pan z kimś z rodziny albo znajomym?
- Wszyscy są na pogrzebie...
*
Podczas otwarcia olimpiady jedna z ważnych osobistości zaczyna czytać przemówienie:
- O, o, o...
Podbiega do niego asystentka i mówi:
- Panie prezesie, to są kółka olimpijskie. Tekst jest poniżej.
*
Przychodzi facet do biblioteki i się pyta:
- Jest książka pod tytułem ,,Polska mistrzem świata"?
Bibliotekarka na to odpowiada:
- Fantastyka jest piętro wyżej.
*
- Kiedy jest najwięcej wody na stadionie?
- Kiedy Wisła gra z Odrą.
*
  Polska drużyna przyjeżdża po stadion na pierwszy mecz. Trener podchodzi do kierowcy i mówi:
- Nie gaś pan silnika i tak zaraz wracamy.
*
Mąż ogląda mecz w telewizji, a jego żona stoi na parapecie i myje okna w pokoju.
- Kochanie - mówi nagle żona - gdybym nie daj Boże wypadła przez okno, to w przerwie meczu zadzwoń po pogotowie.




To tyle :)
Miłych wakacji!
Nessi ;*

sobota, 7 lipca 2012

idol ;P

 Hej :)
Od kilku dni nie wchodziłam na kompa - za dobrze się bawiłam.
Jednak rzygam już ciepłem...

W czwartek byłam u Kiki. Jesteśmy tak świrnięte, że szkoda gadać. Pozdrowienia dla babci Kiki - Po prostu panią uwielbiam <3.
Jutro natomiast z rodzicami i z siostrą jadę gdzieś nad wodę. Nie wiem jeszcze gdzie, ale i tak będzie fajnie.

Ostatnio wpadłam na pomysł, żeby wam to pokazać:

  

Nessi ;*

środa, 4 lipca 2012

---

 
Heja.
Mam zły humor ;(  Nie bede was zanudzać opowieścią dlaczego.
Nie wiem o czym pisać. Więc...

Train - Drive by




Nessi ;*

sobota, 30 czerwca 2012

POMYŁKI

Hejka!
Tak jak wczoraj stwierdziłam - najlepsze pomysły mam po fakcie. I gdy wczoraj wyłączyłam laptopa wpadłam na pomysł na posta: POMYŁKI KOMENTATORÓW SPORTOWYCH.



"Kultura kładzenia trawy w Holandii jest istotnie wielką kulturą"


"...Zubizaretta sięgnął po piłkę, która była po przeciwnej stronie boiska"

"Norwegia ma największy procent uprawianych sportowców"

"Oto Dennis Rodman, od którego odeszła biała żona"

"... i tak jak wszyscy komentatorzy, przepraszam za wszystkie błędy, jakie popełniłem, ale taka jest piłka."

"To bardzo szybki zawodnik, który ma przydomek szybki"

"WooooWW!! To bardzo było bolesne!! Trafiła piłka w Sensiniego, Ups!! OOOOO! Uuuuuu!! Wybity palec. Bardzo bolesna kontuzja. Sam to kiedyś przeżyłem i przyznam się szczerze, że mało nie straciłem przytomności z bólu. Odruchowo sam nastawiłem palec, ale..."

"Będzie bramkaaaa... chybaaaaa... tak jeeeest... a jednak nieeee."

"Sam boski i mocno ostrzyżony Vialli nie strzelił karnego"

"...a teraz minuta ciszy piłkarzy Włoszech i Włoszech"

"Ta radość jest niesamowita. Ludzie się bawią, tańczą się..."


"Sidorczuk popatrzył w lewo, w prawo - jaka duża ta bramka!"

"Doping na trybunach, słychać gromkie hop, hop!"

"Popatrzmy na jego przytomność umysłu"

"Bramkarz włoski Delfino odbił krążek parkanami, zatańczył jeszcze na linii bramkowej, ale gola nie ma"

"Norwegowie w czerwonych koszulkach i białych spodenkach, Polacy - w strojach odwrotnie pokolorowanych"

"Piękne podanie do Laudrupa i bramkarz angielski Seaman nie stracił głowy"

"Zdąży Dunga!!!! Nie zdąży!!! A jednak zdążył..."

"Ronaldo, zwolnił akcje, rozejrzał się, poszukał wzrokiem Ronaldo i podał do Dungi"

"Obrońca wybił piłkę na tak zwany przysłowiowy oślep"
"Bergkamp trafił bramką w słupek"

"Jakaś kontuzja zawodnika leży na boisku"


"Piłka ugrzęzła gdzięś tam w ciałach zawodników..."

"Piłkarz polewa sobie wodę głową"


"Spojrzał Peruzziemu prosto w oczy i strzelił w jego lewy róg"

"Gra Portugali nudna jak autostrada z Lizbony do Porto."

"Ballack ziewa, chyba się nie wyspał, bo przecież mecz całkiem żywy."

"Viera - wysoki, brutal, choć potrafi czynić dobro."

To tyle... Pomyłki zawsze spoko ;P Ale głos komentatorów podczas meczu bezcenny :) Bez niego nudno jakoś...

Pozdrowienia
NESSI ;*
 

piątek, 29 czerwca 2012

WAKACJE!!!

Witajcie ludzie!
Teraz kiedy mamy w końcu chwilę czasu dla siebie możemy was zanudzać codziennymi postami ;)
A właściwie to tylko ja, bo Agatce zepsuł się komputer i nie będzie pisać, a jeśli już to z komórki.
Tak więc wolność. O czym by tu napisać? Pomysłów brak... ale na pewno pojawią się już jutro. Ja zwykle miewam przebłyski geniuszu po fakcie -,- no ale to szczegół.
Może coś na temat... więc jak wyglądał wasz koniec roku? Bo mój i Agi zupełnie zwyczajnie...

 Ja musiałam wystepować i śpiewać jakąś piosenkę, podczas gdy Agatka wygodnie siedziała i jak zwykle pisała SMS-y... Śmieszny jest fakt, że "dyrygent" chórku w którym śpiewam wczoraj się rozchorował i jego zastępcą została nasza katechetka... O dziwo poszło jej całkiem nieźle pomijając fakt iż jęczeliśmy jak ranne nosorożce. Wszystko inne wyszło nieźle. Podziękowania, wręczanie świadectw itd. Nie zanudzam was.
Muszę już lecieć więc więcej nie napiszę (i tak nie ma o czym ;P).
Jeszcze raz MIŁYCH WAKACJI!


NESSI ;*